grudnia 18, 2015

Zimowy Aromatyczny i Rozgrzewający Napój



Dla mnie to Zimowy rozgrzewający napój, jednak Beata Pawlikowska z książce "Święta" z cyklu Szczęśliwe Garnki wybrała nazwę Zimowa Herbata. Nazwa akurat jest mniej ważna, bo tu smak przebija wszystko. Na gorąco ten napój jest bardzo pyszny, po wystygnięciu mocniej wyczuwałam posmak skórki pomarańczowej. Ale to i tak fajny klimat, bo po wypiciu można się przy okazji najeść, bo w szklance pływają przecież ćwiartki jabłka i plastry pomarańczy, smakują fajnie, takie doprawione i aromatyczne. Ten przepis już niejednokrotnie umilał moje wieczory i pozostanie ze mną na długo.



Składniki:
  • 1 jabłko
  • 1 pomarańcza
  • 4 goździki
  • 1 nasiono kardamonu
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • czubek łyżeczki imbiru mielonego
  • 1/4 łyżeczki kurkumy

Wykonanie:
W garnku zagotowałam litr wody. Potem dodałam cynamon i umyte jabłko pokrojone w ósemki (ze skórką), wymieszałam i gotowałam 2 minuty. Następnie dodałam imbir, kardamon i goździki, wymieszałam i gotowałam kolejną minutę. Dolałam ok. 100 ml wody i gotowałam 2 minuty, dołożyłam pomarańczę pokrojoną w plastry, oczywiście wcześniej sparzoną (pomarańczę dodajemy ze skórą), wymieszałam i znowu gotowałam minutę. Na końcu wlałam 100 ml gorącej wody i  dosypałam kurkumę, wymieszałam i gotowałam 15 minut. Pijemy póki gorące. kiedy wystygnie, najlepiej przelejmy napar przez sito, możemy rozcieńczać wodą, bo jest dość mocny i aromatyczny.
SMACZNEGO życzy BLONDYNKA :)
Copyright © 2016 Blondynka Gotuje , Blogger