Składniki na 1 osobę:
- 1 nieduże jabłko
- 1 brzoskwinia
- 1 płaska łyżka cukru
- 1 łyżeczka cynamonu
- odrobina oleju kokosowego nierafinowanego
- 1 garść kruszonki, którą zawsze mam w zamrażarce
Sposób przygotowania:
Ty standardowo owoce umyłam, osuszyłam ręcznikiem papierowym. Z jabłka wydrążyłam gniazdo nasienne, obrałam ze skórki i pokroiłam w większe kawałki takie jakie widać na zdjęciach. Do miski wsypałam cukier i cynamon i obtoczyłam w nich kawałki jabłka. Brzoskwinie pokroiłam podobnie, ale nie dosładzałam ich dodatkowo, bo tak jak wspomniałam wcześniej, były słodkie. Naczynko wysmarowałam bardzo cienką warstwą oleju kokosowego nierafinowanego (nierafinowany daje delikatny kokosowy akcent), wyłożyłam do niego owoce, oprószyłam kruszonką i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Ile piekłam? Około 25 minut, ale możesz wydłużyć okres pieczenia, ja lubię owoce lekko chrupiące, a jeśli lubisz bardziej miękkie i wypieczone wydłuż czas nawet o 10- 15 minut. Upieczoną porcję wyciągnęłam z piekarnika i zjadłam na ciepło.
Możesz takie owoce zjeść z gałką ulubionych lodów, albo z bita śmietaną, albo z rozpuszczoną czekoladą. Ja wolę bez dodatków, a Ty zjedz z tym na co masz tylko ochotę, choć w takiej uproszczonej wersji są przepyszne!
SMACZNEGO życzy