lutego 15, 2014

Gunpowder Goji


Nie jest tajemnicą fakt iż współpracuję ze sklepem internetowym SKWORCU. Chciałabym, abyście wiedzieli, że nie podejmuję współpracy z firmami, których produkty nie do końca mi odpowiadają. Na stałe współpracuję z firmami, których produkty mogę używać z przyjemnością i z pełną odpowiedzialnością mogę je Wam polecić i mieć czyste sumienie :)
W wyżej wspomnianym sklepem wyszperałam kilka herbat. Z dobrymi herbatami mam do czynienia od wielu lat, bo je uwielbiam. Miałam przyjemność pijać różne herbaty z Francji, Anglii, Ameryki i wielu innych państw. Uwielbiam zielone, czerwone, białe, a i Earl Grey z przyjemnością popijam. Wszystko zależy od nastroju, pogody i pory dnia.
Dziś na celownik wzięłam Gunpowder Goji. Na początek realia. 50 g tej herbaty w herbaciarni na mieście kosztuje 8,5 zł, a w sklepie SKWORCU ta sama herbata i również 50 g kosztuje 5,15 zł - i ty mamy pierwszy plus. Co do jakości nie mam zastrzeżeń. Co do smaku tym bardziej. Przesyłka zapakowana w szczelny woreczek, dodatkowo włożony w drugi worek strunowy. No tak dla estety będzie to minus, ale przecież książki oceniamy po treści, a nie po okładce. Ja przede wszystkim cenię sobie jakość i w tym przypadku jestem zadowolona.
Ps. Bardzo żałuję, że nie mogę Wam przesłać zapachu tej herbaty :( Pachnie cudnie!



Skład:
  • zielona herbata Gunpowder
  • suszone jagody Goji
  • skórka pomarańczy
  • liście aloesu
  • kawałki korzenia żeń-szeń

Jak parzyć:
Liście zaparzamy trzykrotnie zagotowaną wodą o temperaturze ok. 70-80 stopni (czyli woda 3 - 5 minut od momentu zagotowania się wody). Liście zaparzamy przez 2 - 3 minuty, wtedy herbata będzie pobudzająca, nie będzie gorzka i cierpka w smaku. Tak, wiele osób mówi, że zielona herbata jest gorzka i niedobra, teraz wiecie czym spowodowane są te opinie - po prostu jak ktoś parzy zieloną herbatę tak jak Earl Grey, czyli pozwala by liście zielonej herbaty leżały na dnie to właśnie taki osiąga efekt :)
Co do trzykrotnego zaparzania, jest takie chińskie ludowe przysłowie: "Pierwsze parzenie dla służby, drugie dla pana, a trzecie do podlania kwiatów".


Co oznacza nazwa GUNPOWDER?
Nazwa pochodzi od ciasno zwiniętych w kulki listków herbaty, które przypominają proch strzelniczy :) Nie będę tutaj Was zasypywać wiadomościami i historią pochodzenia Zielonej Herbaty, bo o tym poczytacie sobie na stronie SKWORCU.

Chciałabym wspomnieć tylko o właściwościach, bo to jest ważne:
Każda filiżanka zielonej herbaty:
  • zawiera witaminy A,B,B2,C,E, dodatkowo minerały i mikroelementy (sód, potas,wapń, magnez, fluor, żelazo, mangan i cynk),
  • obniża poziom cholesterolu,
  • reguluje ciśnienie krwi stymulując krążenie i zapobiega zwężeniu naczyń krwionośnych,
  • pita regularnie zmniejsza ryzyko zachorowania na choroby nowotworowe,
  • wzmacnia zęby i kości,
  • hamuje starzenie organizmu, bo zawiera przeciwutleniacze
  • zawartość teiny działa pobudzająco, poprawia koncentrację,
  • neutralizuje nikotynę,
  • działania moczopędne, przez co organizm szybciej pozbywa się toksyn,
  • kompresy przykładane na powieki przywracają oczom blask
  • wspomaga spalanie tkanki tłuszczowej, o czym dość obszernie rozpisano się na wikipedii.
Kto lubi i zna zieloną herbatę, ten wie o czym piszę, a kto jeszcze nie próbował niech koniecznie spróbuje ;)

Jeśli chcecie, abym kontynuowała cykl postów dotyczących herbat napiszcie o tym w komentarzach :) Dziękuję!

/*post zawiera lokowanie produktu/



1 komentarz:

Cześć, jestem Blondynka.

Jeśli chcesz coś napisać, wymienić myśli, porozmawiać to jest odpowiednie miejsce, w którym dbam o to abyś czuł się bezpiecznie i dobrze.

Jeśli masz zły dzień i i potrzebujesz tu wyładować swoje negatywne emocje - osobiście zaprowadzę Cię do wyjścia, Nie wyprowadzisz mnie z równowagi, więc albo się uśmiechnij albo idź dalej.

Nie rób proszę z tego miejsca tablicy reklamowej, nie bawię się w lajk za lajk itd, nie lubię spamu.

W komentarzach możesz również umieścić zdjęcia dań wykonanych z Blondynkowych przepisów, jeśli chcesz abym wkleiła je do albumu na fan page`u bloga na FB, napisz od razu, że wyrażasz zgodę na ich umieszczenie we wspomnianym albumie.

Nie bój się pytać, zawsze odpowiem i postaram się pomóc.

Czuj się tu dobrze. Życzę Ci aby Twój Dzień był zawsze pełny pozytywnych zdarzeń! Buziaki!

Drukuj

Copyright © 2016 Blondynka Gotuje , Blogger