września 07, 2014

Ciasto Leśny Mech


Leśny Mech. W moim przypadku zwyciężyła ciekawość. Kilka tygodni temu każdy piekł to ciasto, odpalając internet Leśny Mech wyskakiwał z każdej strony. Zastanawiałam się o co chodzi? Fajnie wygląda, jednak nie mogłam wyobrazić sobie jak smakuje. Zbierałam się do niego długo, w końcu i Blondynka zrobiła Leśny Mech. Ciasto przyjemne, mokre. Jednak do całej tej leśnej otoczki nie pasowały mi ziarenka granatu, jak las to jeżyny, maliny i jagody, tak ja to widziałam. Co do smaku, nie moja bajka, gdybym następnym razem je robiła, pod ubitą śmietanę wyłożyłabym na przykład dżem z czarnej porzeczki lub dżem z jeżyn. Korzystałam z przepisu z bloga Magia Kuchenna
Ps. Mój syn jak zobaczył, że dodaję szpinak, to nawet okruszka nie chciał :) Tak więc ciasto uszczęśliwiło moich bliskich, im bardzo smakowało.



Składniki:
  • 450 g szpinaku rozdrobnionego (u mnie IGLOTEX)
  • 1 szklanka cukru
  • 3 jajka
  • 1 szklanka oleju
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
Masa śmietanowa:
  • 500 ml śmietanki kremówki 36%
  • cukier puder - do smaku
  • można dodać 2 opakowania śmietan fix
  • owoce do dekoracji (u mnie były to maliny, jeżyny i jagody leśne)

Wykonanie:
Szpinak rozmroziłam i odcisnęłam na sitku. Jajka zmiksowałam z cukrem. Nie przerywając miksowania cienkim strumieniem wlałam olej, potem przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Kiedy składniki się połączyły, wyłączyłam mikser, do ciasta wyłożyłam odciśnięty szpinak i wmieszałam go łyżką. Ciasto wylałam do tortownicy o średnicy 28 cm wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiłam do piekarnika nagrzanego na 180 stopni. W przepisie pisało, aby piec 1 godzinę, ja jednak wyciągnęłam po 45 minutach, bo ciasto już było upieczone. Pieczemy do tak zwanego suchego patyczka.
Ciasto studziłam w tortownicy. Następnie odcięłam wierzch ciasta i pokruszyłam tą wierzchnią część na osobnej tacy. Kremówkę ubiłam na sztywno, dodając cukier puder do smaku pod koniec ubijania. Ubitą kremówką posmarowałam spodnią część ciasta szpinakowego, na śmietanę wysypałam okruszki z wierzchniej części, którą pokruszyłam wcześniej, a na koniec poukładałam moje leśne owoce. Wstawiłam do lodówki na około godzinę.
SMACZNEGO życzy BLONDYNKA :)

/*post zawiera lokowanie bardzo przydatnego produktu - obrotowa patera do tortów ze sklepu KOKUO/

8 komentarzy:

  1. no własnie ja też sie nad tym ciastem zastanawiam od dluższego czasu, fajnie wygląda, ale obawiam się smaku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Izo, tak jak wspomniałam gdybym robiła je następnym razem pod bitą śmietanę dodałabym lekko kwaśnego dżemu, jednak wiem, że tym ciastem wszyscy w internecie się zachwycają i uwielbiają, spróbuj, a potem modyfikuj pod siebie jeśli będzie taka potrzeba :)

      Usuń
    2. Ciasto jest bardzo dobre, ja natomiast mąkę pszenną zastąpiłam krupczatką.

      Usuń
  2. Ciasto wygląda rewelacyjnie jednak ten szpinak mnie zniechęca bo chyba nie ma takiej opcji żeby nie był wyczuwalny w cieście. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie szpinak nie jest mocno wyczuwalny :)

      Usuń
  3. Rewelacyjne, też często widywałam, ale sama jeszcze nie próbowałam, chyba jednak warto :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę się w końcu skusić i zrobic to ciacho, pysznie wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bardzo efektownie, myślę, że zrobi wrażenie szczególnie na dzieciach :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć, jestem Blondynka.

Jeśli chcesz coś napisać, wymienić myśli, porozmawiać to jest odpowiednie miejsce, w którym dbam o to abyś czuł się bezpiecznie i dobrze.

Jeśli masz zły dzień i i potrzebujesz tu wyładować swoje negatywne emocje - osobiście zaprowadzę Cię do wyjścia, Nie wyprowadzisz mnie z równowagi, więc albo się uśmiechnij albo idź dalej.

Nie rób proszę z tego miejsca tablicy reklamowej, nie bawię się w lajk za lajk itd, nie lubię spamu.

W komentarzach możesz również umieścić zdjęcia dań wykonanych z Blondynkowych przepisów, jeśli chcesz abym wkleiła je do albumu na fan page`u bloga na FB, napisz od razu, że wyrażasz zgodę na ich umieszczenie we wspomnianym albumie.

Nie bój się pytać, zawsze odpowiem i postaram się pomóc.

Czuj się tu dobrze. Życzę Ci aby Twój Dzień był zawsze pełny pozytywnych zdarzeń! Buziaki!

Drukuj

Copyright © 2016 Blondynka Gotuje , Blogger