grudnia 28, 2015

Grill i Opiekacz w jednym, czyli Grill & Melt Russell Hobbs


Czy grill elektryczny to urządzenie, które powinno znaleźć się w naszej kuchni? Czy jest przydatny, czy dodatkowy gadżet? Właśnie na takie pytania chciałam odpowiedzieć. Na rynku pojawiają się przyrządy i urządzenia w sumie do wszystkiego, ale wiele z nich jest jednofunkcyjne, dedykowane do jednego produktu,a nasze kuchnie i szafki nie są z silikonu i nie mają opcji powiększania gabarytów. Dlatego ja szukam produktów wielofunkcyjnych i uniwersalnych, takich, które mogę wykorzystywać na wielu płaszczyznach.




Dziś na tapetę wzięłam Grill i Opiekacz marki Russell Hobbs. Ma opcję grillowania kontaktowego, ale także opcję opiekania. Grillowanie kontaktowe umożliwia grillowanie dużych kawałków różnego rodzaju mięsa, warzyw, czy tworzenie różnego rodzaju kanapek na ciepło. Dzięki temu spokojnie mogę pozbyć się opiekacza do kanapek. 



 




Funkcja opiekania sprawia, że płyty grzejne nie stykają się, ta opcja bardzo mi się spodobała, bo mój syn często przygotowuje sobie grzanki z szynką i serem. Zwykle robił to w piekarniku, a teraz nie musimy odpalać dużego piekarnika, który nie dość, że długo się nagrzewa to jeszcze pobiera dużo więcej prądu niż grill, a efekt jest identyczny. Ustawienie w pozycji opiekania odbywa się automatycznie, wystarczy wyciągnąć górną płytę grillową i zamykając pokrywę, zostaje ona w pozycji równoległej do dolnej płyty grillowej.Dodatkowo wciskamy przycisk grzania lampy w opcji opiekania i możemy opiekać grzanki i warzywa.





 

Podoba mi się kilka funkcji tego sprzętu, 4 stopnie ustawienia mocy grzania, opcja opiekania i dodatkowego włączenia lampy opiekacza, duża moc, wyciągane płyty grillowe pokryte powłoką, do której nie przywierają potrawy, a mycie jest niezwykle wygodne, bo wystarczy wyciągnąć płyty i umyć je pod bieżącą wodą lub w zmywarce do naczyń. Możliwość ustawienia nachylenia grilla dzięki czemu podczas grillowania soki i tłuszcz spływa do załączonej do zestawu tacki, a nasze dania stają się mniej kaloryczne i zdrowsze.




Sprzęt nagrzewa się dość szybko, ale stygnie dość długo. Posiada dodatkowy włącznik. Powierzchni grillowa jest dość duża, spokojnie wystarczy na przygotowanie posiłku dla co najmniej trzech osób w jednym czasie, a przez to grill ma dość duże gabaryty. To da się przeżyć, bo nadrabia solidnym wykonaniem i jest to uzasadnione, bo skoro duża powierzchnia grillowa, więcej osób nakarmimy za jednym razem to wielkość grilla też jest większa. Często pytacie czy się bardzo dymi podczas przygotowania posiłków. To zależy co przygotowujemy, przy steku wołowym dymiło się najintensywniej, ale nie na tyle abym była zmuszona otwierać okno i wietrzyć kuchnię, więc nie jest to uciążliwe. Obsługa jest dość prosta, świetnie sobie radzi z nim mój piętnastoletni syn, dodatkowo zaprojektowany jest w taki sposób, że aby zrobić sobie nim krzywdę musielibyśmy się mocno postarać. Wiadomo, że młodsze dzieci powinny się trzymać z daleka od tego typu sprzętów,nie ustawiamy rozgrzanego grilla w styczności z przedmiotami łatwopalnymi.  

Cena 360- 450 zł, w zależności jaki sklep, takie ceny znalazłam w sieci. Nie jest to jakaś kosmiczna cena za wysoką moc i solidne wykonanie. Widywałam tego typu sprzęty o gorszych parametrach w podobnej cenie. Ja swojego grilla nie zamierzam nikomu oddać, bo zostaje u mnie na stałe, jedynie to pozbędę się mniejszego opiekacza do kanapek, bo teraz mam sprzęt wielofunkcyjny, który również świetnie opieka i zgrzewa kanapki. W instrukcji zawarto również kilka pomocnych wskazówek dotyczących czasów przygotowywania różnych potraw.
Wasza BLONDYNKA :)

1 komentarz:

  1. Spodobał mi się ten grill bardzo.

    Pozdrawiam Madziu :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć, jestem Blondynka.

Jeśli chcesz coś napisać, wymienić myśli, porozmawiać to jest odpowiednie miejsce, w którym dbam o to abyś czuł się bezpiecznie i dobrze.

Jeśli masz zły dzień i i potrzebujesz tu wyładować swoje negatywne emocje - osobiście zaprowadzę Cię do wyjścia, Nie wyprowadzisz mnie z równowagi, więc albo się uśmiechnij albo idź dalej.

Nie rób proszę z tego miejsca tablicy reklamowej, nie bawię się w lajk za lajk itd, nie lubię spamu.

W komentarzach możesz również umieścić zdjęcia dań wykonanych z Blondynkowych przepisów, jeśli chcesz abym wkleiła je do albumu na fan page`u bloga na FB, napisz od razu, że wyrażasz zgodę na ich umieszczenie we wspomnianym albumie.

Nie bój się pytać, zawsze odpowiem i postaram się pomóc.

Czuj się tu dobrze. Życzę Ci aby Twój Dzień był zawsze pełny pozytywnych zdarzeń! Buziaki!

Drukuj

Copyright © 2016 Blondynka Gotuje , Blogger