stycznia 13, 2017

Syrop Daktylowy


Zrobiłam, bo potrzebowałam do granoli jaglanej. Nie będę się wypowiadać na temat wyglądu tego syropu daktylowego, pozostawię bez komentarza :) Mimo, że w miseczce wygląda jakby miał konsystencję stałą, jest dość luźny. W smaku lekko słodki. Mniej kaloryczny niż inne naturalne słodziwa. Normalnie same plusy. Ja jeszcze powrócę do niego, bo nabrałam ochoty pokombinować z nim przy innych potrawach. Tymczasem cała micha poszła mi do granoli. Wykonanie go jest dość proste, a ja bardzo przypadkiem wpadłam na blog BlendMan, a wszystko przez jego jaglana granolę, o której w następnym poście. Tymczasem lecimy z przepisem, bo nie ma czasu :)

Składniki:
Sposób przygotowania:
Jak widać składników idzie co nie miara. Żartuję oczywiście! Opis wykonania też nie będzie zbyt rozbudowany, bo daktyle trzeba wysypać do miski, zalać gorącą wodą, odstawić na 30 minut i potem wszystko zmiksować (razem z wodą, w której się moczyły daktyle). To wszystko. Następnym razem do tej mieszanki wsypię sobie trochę cynamonu, bo jakoś mi daktyle z cynamonem zawsze pasują :)
SMACZNEGO życzy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cześć, jestem Blondynka.

Jeśli chcesz coś napisać, wymienić myśli, porozmawiać to jest odpowiednie miejsce, w którym dbam o to abyś czuł się bezpiecznie i dobrze.

Jeśli masz zły dzień i i potrzebujesz tu wyładować swoje negatywne emocje - osobiście zaprowadzę Cię do wyjścia, Nie wyprowadzisz mnie z równowagi, więc albo się uśmiechnij albo idź dalej.

Nie rób proszę z tego miejsca tablicy reklamowej, nie bawię się w lajk za lajk itd, nie lubię spamu.

W komentarzach możesz również umieścić zdjęcia dań wykonanych z Blondynkowych przepisów, jeśli chcesz abym wkleiła je do albumu na fan page`u bloga na FB, napisz od razu, że wyrażasz zgodę na ich umieszczenie we wspomnianym albumie.

Nie bój się pytać, zawsze odpowiem i postaram się pomóc.

Czuj się tu dobrze. Życzę Ci aby Twój Dzień był zawsze pełny pozytywnych zdarzeń! Buziaki!

Drukuj

Copyright © 2016 Blondynka Gotuje , Blogger