kwietnia 09, 2015

Camembert Zapiekany z Pigwą z Miodem i Malinami


Bez czekolady jestem w stanie żyć normalnie, ale bez sera nie! Zapiekany camembert to danie chwilówka, która nawet najbardziej szary i ponury dzień odmieni w wyjątkowy. Wtedy uśmiecham się i czuję jak moje ciało napełnia energia i dobry humor. Uwielbiam, uwielbiam bardzo :) 


Składniki na 2 osoby:
  • 2 sztuki sera typu camembert (użyłam President)
  • 4 łyżeczki Pigwa z Miodem
  • 2 łyżeczki Malina w syropie
  • 2 łyżki kremowego octu balsamicznego figowego

Wykonanie:
W pierwszej kolejności włączyłam piekarnik i ustawiłam temperaturę na 180 stopni. Odkroiłam wierzch sera, do środka którego włożyłam lekko odsączoną z syropu pigwę z miodem i łyżeczkę malin z syropu, przykryłam z powrotem odkrojoną częścią. Położyłam ser na papier do pieczenia i włożyłam go do ceramicznej foremki. Wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piekłam około 15 minut. W czasie kiedy ser się piekł, ja zrobiłam sobie wzorek z kremowego octu balsamicznego figowego, który służy jako do jako dopełnienie smaku, a przy okazji posłużył jako ozdoba talerza. Kiedy środek sera nabrał kremowej półpłynnej konsystencji wyciągnęłam go z piekarnika i delikatnie wyłożyłam na talerz. Na wierzchu wyłożyłam dodatkową porcję pigwy z miodem. Prawda, że prosto i szybko?
SMACZNEGO życzy BLONDYNKA :)

5 komentarzy:

  1. O matulu!!! Jak to strasznie apetycznie wygląda!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zapiekany camembert to hit pod każdą postacią!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne połączenie smaków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawe połączenie składników :-)

    OdpowiedzUsuń

Cześć, jestem Blondynka.

Jeśli chcesz coś napisać, wymienić myśli, porozmawiać to jest odpowiednie miejsce, w którym dbam o to abyś czuł się bezpiecznie i dobrze.

Jeśli masz zły dzień i i potrzebujesz tu wyładować swoje negatywne emocje - osobiście zaprowadzę Cię do wyjścia, Nie wyprowadzisz mnie z równowagi, więc albo się uśmiechnij albo idź dalej.

Nie rób proszę z tego miejsca tablicy reklamowej, nie bawię się w lajk za lajk itd, nie lubię spamu.

W komentarzach możesz również umieścić zdjęcia dań wykonanych z Blondynkowych przepisów, jeśli chcesz abym wkleiła je do albumu na fan page`u bloga na FB, napisz od razu, że wyrażasz zgodę na ich umieszczenie we wspomnianym albumie.

Nie bój się pytać, zawsze odpowiem i postaram się pomóc.

Czuj się tu dobrze. Życzę Ci aby Twój Dzień był zawsze pełny pozytywnych zdarzeń! Buziaki!

Drukuj

Copyright © 2016 Blondynka Gotuje , Blogger