września 16, 2015

Maliny w Syropie



W tym roku malin miałam dosłownie śladowe ilości, a kupować po 13 zł za kg średnio mi się uśmiechało. Więc to co miałam zamroziłam woreczek i słoik zasypałam cukrem. Bardzo lubię takie maliny, mogłabym je dodawać prawie do wszystkiego! Pamiętam jak moja mama robiła tak nie tylko maliny, ale jagody i inne owoce. Są łatwe w wykonaniu, nie podaję dokładnych proporcji, bo to nie ma sensu, każdy słoik jest inny, a tu wystarczy tylko przesypać cukrem warstwy owoców, a potem tylko zapasteryzować.



Składniki:
  • maliny
  • cukier
  • chęci ;)

Wykonanie:
Potrzebujemy wyparzone słoiki. Wsypałam warstwę malin, na nią łyżkę cukru, znowu warstwa malin, łyżka cukru, warstwa malin, łyżka cukru itd. W słoiku o pojemności ok. 330 ml warstw mi wyszło chyba 4 i to wychodzi 4 pełne łyżki cukru. Słoik zakręciłam lekko i pozostawiłam na całą noc. Po tym czasie słoik dokręciłam bardzo mocno, wstawiłam do garnka, którego dno wyłożyłam lnianą ściereczką, wlałam zimnej wody tyle aby sięgała do 2/3 wysokości słoika i postawiłam na gaz, czyli to tak zwana pasteryzacja. Od momentu zagotowania wody gotowałam 10-15 minut, potem wyciągnęłam słoik, postawiłam na ręczniku dnem do góry i pozostawiłam do ostygnięcia. I jak widać na załączonym obrazku, maliny się lekko skurczyły, ale tak ma być Kochani!
SMACZNEGO życzy BLONDYNKA :)

Copyright © 2016 Blondynka Gotuje , Blogger