Te są lekko podrasowane, bo z wanilią, miałam zrobić słoik z laską cynamonu i goździkami, ale przypomniałam sobie o tym jak już pozamykałam słoiki, tak więc z cynamonem w tym roku nie będzie :)
- 2 kg gruszek, obranych i z wydrążonymi gniazdami
- 1 l wody
- 600 g cukru
- laski wanilii
- cytryna
Wykonanie:
Wodę z cukrem zagotowałam, po rozpuszczeniu się cukru gotowałam jeszcze kilka minut. W tym czasie umyłam, obrałam ze skórki i wydrążyłam gniazda nasienne z gruszek. Potem do każdego słoika położyłam plasterek cytryny, na to połówki gruszek, na wierzch drugi plaster cytryny, a z boku wsunęłam 1/3 laski wanilii, nadciętą , ale nie do końca, aby mi się nie rozwaliły. Zawartość słoika zalałam gorącym syropem. Z pomocą syna zakręciłam słoiki i wstawiłam gorące do garnka wyłożonego ściereczką i zalałam gorącą wodą. Poziom wody nie przekraczał 2/3 wysokości słoików. Od chwili zagotowania wody pasteryzowałam 10 minut. Po tym czasie odstawiłam słoiki na ściereczkę do całkowitego wystygnięcia.
SMACZNEGO życzy BLONDYNKA :)