maja 12, 2016

Panna Cotta Kokosowa z Jeżynową Frużeliną


Panna Cotta to jeden z naszych ulubionych deserów. Ja go lubię też za to, że jest szybki w wykonaniu, wystarczy zagotować, coś tam pomieszać, wystudzić, przelać i wstawić do lodówki. A potem delektować się tą kremową, lekko galaretowatą konsystencją. Tym razem postawiłam na smak kokosowy, nie miałam czasu na zakupy, ani na rozmrażanie owoców, więc otworzyłam słoik z jeżynami w syropie kandyzowanym, które robiłam w zeszłym roku i z nich zrobiłam frużelinę, którą pokryłam panna cottę. Bardzo lubimy kokosowy smak, więc dla nas wyszło idealnie. 



Składniki:
Dodatkowo:
  • chipsy kokosowe
  • mus owocowy lub tak jak u mnie frużelina


Sposób wykonania:
Do rondelka wlałam śmietankę i mleko kokosowe, wsypałam cukier i zagotowałam. Zestawiłam rondel z ognia. Żelatynę zalałam około dwoma łyżkami zimnej wody i zostawiłam na chwilkę do napęcznienia, potem wstawiłam na klika sekund do kuchenki mikrofalowej i rozpuściłam ją. Czasami żelatynę rozpuszczam w kąpieli wodnej. Ważne aby żelatyny nie doprowadzić do wrzenia, oraz aby nie dodawać jej do wrzątku, bo straci swoje właściwości żelujące.  

Kiedy mleko i kremówka lekko przestygła rozpuszczoną żelatynę wlałam do rondelka z mlekiem i wymieszałam dokładnie. Zawartość rondelka przelałam do metalowej miski i wstawiłam ją do zimnej wody aby wystudzić mieszankę, co jakiś czas mieszałam. Kiedy mleko z kremówką osiągnęło temperaturę pokojową wlałam do przygotowanych pucharków i szklanek i pozostawiłam na blacie, aż całkiem mieszanka wystygnie. Dopiero wtedy włożyłam napełnione pucharki do lodówki na około 4 godziny, można na noc. 

Kiedy Panna Cotta całkiem stężała wtedy wylałam na nią frużelinę lub jak wolicie mus owocowy. No to co, smacznego!
SMACZNEGO życzy BLONDYNKA :)
Copyright © 2016 Blondynka Gotuje , Blogger